Jak o 6 w środę zadzwonił budzik, który ustawiłam na telefonie, to przed rzuceniem tym o ścianę powstrzymywała mnie wyłącznie myśl, że telefon jest niewinny i ma nieco ponad miesiąc, to szkoda by go było. Ale jak tu być szczęśliwą, jeśli się wie, że idzie się na 8 rano na zajęcia i o 8 wieczorem się wraca... Aż się wstawać nie chce :( Dodatkowo myśl o 3-godzinnym okienku od 15.30 do 18.30 nie jest zbyt optymistyczna, bo iuris już wtedy zamknięty, a wszyscy sobie dawno już pewnie poszli. Zatem zapakowałam igłę, nić, koraliki i jazda na wydział. I w ten oto sposób powstały:

 Morskie trójkąciki
(szklana drobnica, kryształki Swarovski bicone 4mm w kolorze emerald oraz srebrne bigle)


Name:

Komentarze:

02.05.2011, 11:18 :: 84.10.232.116
OxiGra
Ojjjj... jak w 3-godzinnym okienku TAKIE piękności powstają to nie masz powodów do narzekań ;) Śliczne są i na dodatek w moich kolorach :) Bbbb mi się podobają!