Zastanawiałam się jak silną mam wolę i ile czasu uda mi się siedzieć spokojnie na d... znaczy się krześle i uczyć się prawa finansowego, zamiast robić biżuterię. I nawet jestem z siebie dumna- ponad 2 tygodnie :) Dzisiaj jednak przyszedł kryzys, a jako, że szkoda mi jednak czasu na plecionki (bo trzeba liczyć kilka godzin), postanowiłam zrobić tzw.
Swary na biglu
(srebro+ kryształki Swarovski rondelle w kolorze jet i amethyst- chyba).




Przy okazji była to moja pierwsza próba z loopami spiralnymi.


Jak do 15 maja nie uda mi się zrobić żadnych kolejnych, to chyba założę je na ślub Renaty i Krzyśka.
Name:

Komentarze: