Święto-kobietowe kolce


Link 08.03.2011 :: 17:03 Komentuj (1)
Dwie pary wykonane w weekend. Z tymi drugimi było trochę zabawy- nie powiem :D Chciałam je nazwać na początku "Na dwoje babka wróżyła" bo do końca nie byłam przekonana czy mi w ten sposób wyjdą kwadraciki- na szczęście dało radę :D
Trójkąciki
szklana drobnica, srebrny łańcuszek i metalowe bigle- na razie, bo srebrne się skończyły :(


Zielone oczka
szklana drobnica+ marmur barwiony (chyba)+ bigle metalowe



Candy u Frania i nadrabianie zdjęciowych zaległości :D


Link 20.03.2011 :: 22:08 Komentuj (0)
Na początku chcę zaprosić na candy u Frania ;)




Żeby nie było, że się ostatnio obijałam i nic nie wyplotłam :D Miałam przelotny romans z brick stitchem, ale już dzisiaj wróciłam do zdradzanego, aczkolwiek kochanego peyota ;) Ale pracka peyotem dopiero jutro będzie na blogu, liczę na słońce i dobrą sesję fotograficzną ;)

Przedstawiam Wam dwie pary kolców- indiańców. 

Indiańce I
(na razie zawieszone na metalowych biglach, czekam z niecierpliwością na srebro, żeby móc przewiesić;
są raczej niewielkie, krótkie, wyplecione ze złotych rurek oraz koralików w kolorze bursztynowym i zielono-żółto-niebieskich, wykończone szlifowanymi szklanymi koralikami)


Wiosna
(podobnie- czekam na srebro, wyplecione z ciemnozielonych rurek- na zdjęciu są prawie czarne, ale aż tak ciemne nie są, oraz szklanych koralików w kolorze bursztynowym, ciemnozielonym oraz jasnozielonym, wykończone szklanymi koralikami szlifowanymi; są baaardzo długie, ale za to niezwykle lekkie)



Oczka- ciąg dalszy


Link 29.03.2011 :: 17:35 Komentuj (0)
Dzisiaj przedstawiam tylko jedną pracę, która na dodatek została wykonana w tamtym tygodniu, ale jak dotąd nie miałam jak jej sfotografować. Kolczyki wykonane są ze szklanej drobnicy Jablonex w kolorach fioletowym oraz czarnym, a w środek wpleciony jest najprawdopodobniej onyks (chociaż nie jestem pewna, czy onyksy mogą być aż tak pasiaste i miejscami popielate). Zawieszone są na srebrnych biglach (w końcu zamówiłam srebro i dotarło do mnie). Kolczyki trafiły na wątek wymiankowy na wizażu- a nóż-widelec któraś inna biżuteryjka się połasi...
Ostatnio jakoś nie mam ochoty na plecenie. Przychodzę do domu zmęczona i marzę wyłącznie o popołudniowej drzemce, która nie jest dobrym pomysłem, bo potem w nocy bym nie usnęła, a rano znowu trzeba wstać. I w dodatku mam okropne wyrzuty sumienia, że już powinnam się uczyć. Miło...