Butelka decoupage


Link 02.10.2010 :: 21:49 Komentuj (1)
Po niemal 2-tygodniowej nieobecności wracam żeby zaprezentować najnowsze prace.
Z decoupage wykonałam ostatnio szczotkę do włosów, breloczek i butelkę. I niestety dysponuję zdjęciem tylko butelki. Jestem z siebie i zła, i zadowolona jednocześnie. Zła, bo za dużo tego zielonego. Zadowolona- bo coraz mniej marszczy mi się serwetka przy naklejaniu :)


Głupia jestem, bo nie pomyślałam, i zalakierowałam korek razem z butelką i teraz już jej się nie otworzy :/


Pierwsza drucianka


Link 02.10.2010 :: 21:54 Komentuj (0)
Przedstawiam moje pierwsze druciankowe kolczyki. Wątpię, czy można by to już nazwać wire wrappingiem. Nie są doskonale, nie miałam pomysłu jak zakończyć drucik, żeby się nie rozwijał, no i przede wszystkim takiej jakieś koślawe :/ Ale początek jest, pomysł również, jeszcze tylko zmienię kolorystykę i będzie w porządku.

Perełkowe trójkąty


A przy okazji dorzucam marmurkowe kolczyki na sztyftach :)


Czerwone marmurki


I wciąż czekam na paczkę z koralikami :)


Zielono i patriotycznie


Link 03.10.2010 :: 16:46 Komentuj (0)
Komukolwiek pokazuję te kolczyki z koralu białego i siekanego czerwonego od razu słyszę tekst: a co one takie patriotyczne? Albo: o, jakie barwy narodowe. Jak będzie euro 2012 w Polsce to pewnie będę je codziennie zakładać (chociaż dla polskiej reprezentacji w piłkę kopaną to trochę szkoda).

Patriotyczny koral

I jeszcze trochę zabawy z rurkami dystansowymi- tym razem trochę przydługimi, przez co patrząc na kolczyk widzi się przede wszystkim długą rurkę, a dopiero potem te zielone koraliki. Wniosek: do poprawy.

Zielone wiszące

I powoli zaczynam łapać jak robić te zdjęcia nie mając pod ręką stołu ciemniowego ani czegokolwiek, czym można by go zastąpić (zepsułam lampkę próbując ją przekręcić pod dobrym kątem).

Dodaję jeszcze kolczyki z opalem:

Z opalem



Kolejna porcja kolczyków


Link 05.10.2010 :: 16:45 Komentuj (0)
W końcu mam wszystko, co zamówiłam :) Przyszły już dwie paczuszki, ba, już nawet zrobiłam z nich pożytek ;) Przedstawiam kilka najnowszych rzeczy: kolczyki i do kompletu bransoletka.

Masa perłowa i opal


i bransoletka do kompletu


Crackle i opal
(zaczyna mi się już powoli nudzić wzór "podczepiane u dołu)


Biały koral z kwiatkiem


A teraz idę spać, bo mnie uszy bolą :(



Efekt czwartkowego wieczoru


Link 08.10.2010 :: 15:19 Komentuj (0)
Wczoraj, po pierwszy i męczącym tygodniu na uczelni, w ramach odprężenia się, wykonałam niżej przedstawione pary kolczyków.


Czarne między białym


Czerwony koral- sieczka

(nawiasem mówiąc z wczorajszych prac te są moimi ulubionymi)

oraz

W kolorze bursztynu


A dzisiaj nic mi się nie chce. Ogarnęłam trochę całotygodniowy bałagan w pokoju i wydaje mi się, że to cała moja dzisiejsza  aktywność.


Weekendowe prace


Link 10.10.2010 :: 18:55 Komentuj (1)
Pierwszy tydzień na uczelni i jakieś choróbsko, które mi się przyplątało, tak mnie wymęczyły, że nawet filmu nie chciało mi się oglądać w piątek i dopiero wczoraj, w sobotę, coś obejrzałam. W dodatku obiecałam sobie, że w weekendy będę dekupażować, bo na tygodniu nie ma czasu. Ale mi się nie chciało :/ I właśnie sobie uświadomiłam, że nie powinnam trzymać farby na balkonie, bo temperatura w nocy spada do 0 stopni, a przecież farba powinna być powyżej 5 trzymana. Słowem: czeka na mnie herbatnica, dwie butelki, trochę drewnianych drobiazgów do ozdobienia a mi się nie chce.
Znajduję czas, siły i chęci na kolczyki. Ale takie zwykłe, koralikowe (ta, a chciałam się uczyć wire wrappingu). Wczoraj zrobiłam trzy nowe pary. Nie mieszczą mi się one już do koszyczka, walają się po całej półce, co jest niezwykle męczące, gdy muszę z niej zetrzeć kurz. Czas chyba zainwestować w jakąś większą szkatułkę lub- co byłoby połączeniem przyjemnego z pożytecznym- jakąś jedną zdekupażować.

Tak czy siak przedstawiam nowe wzory. I drobna rewolucja- od dzisiaj będę opisywać z czego zostały wykonane dane kolczyki czy inny element biżuterii.

Perełki w perłowej koronie

(wykonane z perełek podobno szklanych- są trochę zbyt lekkie jak na szkło, 10 mm i 4 mm, drucika jubilerskiego o,25 mm i metalowych bigli, które może z czasem zostaną wymienione)


Mroźna jesień

(zestawienie pomarańczowo-czerwonego koralika crackle z białym ma nawiążywać do szronu, który można oglądać nad ranem; w dodatku rurka dystansowa, całość na szpilce jubilerskiej)


Z kwiatową gałązką


(wykonane z masy perłowej, kuleczek w kolorze srebrnym i ozdobnej przekładki- kwiatuszka; całość na szpilce jubilerskiej, z zastosowaniem druciak jubilerskiego)


To już druga wersja tych ostatnich kolczyków. Zainspirowane były pośrednio tym kursem (chodzi o fakt nawleczenia jakiegoś wzoru na wierzchu koralika). Pierwsza wersja to była po prostu masa perłowa i na dole, na loopika, podczepiony kwiatek. Nie wyglądało to zbyt dobrze, bo kwiatek po prostu był zbyt mały w stosunku do czerwonego koła.